Forum The X-Files Strona Główna
POMOC Rejestracja SzukajFAQ Zaloguj
Gillovny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 107, 108, 109
 
Odpowiedz do tematu    Forum The X-Files Strona Główna » Sezon 11 Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat

Gillovny
Autor Wiadomość
Ellen
Lone Gunman
Lone Gunman


Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 210

Post Odpowiedz z cytatem
Smutne i prawdziwe to co piszesz. "Odbiło" nam już dawno temu na ich punkcie, chociaż ja zawsze sobie powtarzałam, że życie no nie fikcja, a fikcja to nie życie. Poza tym staram się właśnie jak najmniej angażować w ten wątek, bo także uważam że należy im się prywatność (choć czasami trudno nie wchodzić w te tematy). Nie chcę także oceniać tego co teraz robią i jak robią, bo po pierwsze nie wiem jak jest, a po drugie po tylu latach nazwijmy to "znajomości" z nimi mogę chociaż tyle zrobić.
Sro Kwi 04, 2018 19:14 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama







Sro Kwi 04, 2018 19:14
HighlyClassifiedLie
The X-Files Man
The X-Files Man


Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 1205
Skąd: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Nie jestem pewna czy zrozumiałam dobrze co masz na myśli. Ja jednak jestem daleka od zakładania, że fani coś zniszczyli w tym związku albo że jakoś drastycznie Gillian zatruli życie. Oczywiście przypadki stalkowania były i one stały się głównym powodem dla którego jej medialny wizerunek poszedł w trochę inną stronę, ale to wcale nie oznacza, że wpłynęły na ich prywatne stosunki - w ogóle nie ma podstaw żeby tak myśleć/zakładać. Nie ma co przeceniać roli fanów w życiu celebryty - ostatnie półtora roku to jest, według mnie, najlepszy dowód na to, że fani są jedynie narzędziem, które się wykorzystuje w taki lub inny sposób i którym się manipuluje jak się chce Wink Żaden fan jej życia nie zniszczył i nie zmarnował, co najwyżej zmusił ją do zapłacenie innej firmie za inną usługę.

To nie jest wrażliwa i skrzywdzona dziewczynka. To dorosła kobieta, które ona jest w branży od lat i wie co robi.

_________________
Mulder, the truth is out there but so are lies.
Sro Kwi 04, 2018 19:50 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ellen
Lone Gunman
Lone Gunman


Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 210

Post Odpowiedz z cytatem
Mnie się wydawało, że chodziło raczej o to, iż jak się jest na świeczniku to nie da się żyć tak jak się chce ale np. trzeba się ukrywać.
Sro Kwi 04, 2018 20:15 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emilatata
Flukeman
Flukeman


Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 16

Post Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Mnie się wydawało, że chodziło raczej o to, iż jak się jest na świeczniku to nie da się żyć tak jak się chce ale np. trzeba się ukrywać.


Dokładnie to miałam na myśli.
Sro Kwi 04, 2018 21:48 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
michal
The X-Files Man
The X-Files Man


Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 1837

Post Odpowiedz z cytatem
Właśnie to jest ciekawe że jest wiele par aktorów którzy mieli/mają niesamowitą chemię na ekranie i żyją sobie razem. Najlepszy przykład to aktorzy co grali w takim serialu z naszego podwórka czyli Kasia i Tomek z Wilczakiem i Brodzik. Pamiętam że zachwycałem się serialem, żartowałem wśród znajomych że muszą być razem, a najlepsze że odkryłem, że są razem kilka lat po tym jak zostali parą/małżeństwem czytając przypadkiem jakiś news z nimi związany w gazecie.

Inny przykład chemii między aktorami tak dużej że parą zostali to Rhys i Russell z nowego serialu The Americans. Jest to serial, który w tym roku się zakończy o parze agentów KGB mieszkających w USA w latach 80 i udających małżeństwo, którym od początku się krytycy i dziennikarze zachwycają a mało kto go ogląda. Uważany jest za jeden z najwybitniejszych seriali obecnie. Aktorom tak się spodobało granie pary na ekranie, że rozstali się ze swoimi partnerami/partnerkami, wzieli rozwody chyba już w czasie zdjęć do 1 serii, czyli w 2013 roku a właśnie zaczęła się 6 seria, i są małżeństwem/parą od 2013/2014 roku. Wiadomo że nie ma co porównywać tych seriali z XF. Choć jestem pewien że Americans stanie się za jakiś czas popularne jak np. Breaking Bad, które początkowo było serialem niszowym i dopiero za emisji ostatnich odcinków wszyscy się nim jarali, nie tylko krytycy, a Americans to też taki niszowy serial który docenia się po latach).

Może się mylę, ale wydaje mi się, że jest fandom Americans i fani na nich chyba tak nie naciskają odkąd są razem. Są mniej znani, nie tak popularni jak David i Gillian, XF to klasyk, ale nikt nie wchodzi z butami w ich życie prywatne z fandomów mimo tego, że są parą, a przynajmniej nie słyszałem nic o tym, ale też nie interesuje mnie fandom Americans tylko sam serial. Chociaż wydaje mi się żę jakby fani przekraczali pewne granice to byłoby o tym głośno poza fandomem Americans.
Sro Kwi 04, 2018 22:48 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kate_brave
The truth is STILL out there
The truth is STILL out there


Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 9641
Skąd: Pemberley

Post Odpowiedz z cytatem
emilatata napisał:

A prawda jest taka - że my ją oceniamy i próbujemy zrozumieć patrząc na wszystko swoimi oczami, swoimi przekonaniami i wartościami. I wszystko rozpatrujemy stawiając siebie (fanów) w centrum tego wszechświata. Dla nas jest to zabawa, jakiś dodatek i urozmaicenie do życia, które wiedziemy. Dla niej prawdziwe życie z rodziną, gdzie co chwila ktoś próbuje wchodzić z butami. I to nie w klapkach. Tylko w ciężkich wojskowych glanach. To nic że rozwali wszystko - i wszystkich którzy znajdą się w pobliżu, łącznie z Gillian. Grunt, że wszyscy poznają prawdę.

Nie wiem czy było coś między nią i Davidem 2 - 3 lata temu. To jak się zachowywali - sugerowało że było - i oboje byli na haju z tego powodu. Gillian będąc od wpływem (inaczej tego nie mogę nazwać) podzieliła się swoim szczęściem z fanami.
Dla fanów - był to przecudny okres - a dla niej przypuszczam, że rozpoczęło się piekło. Z którego istnienia nawet nie zdawała sobie sprawy. Jest mnóstwo nawiedzonych ludzi na świecie i przypuszczam że niestety część z nich Anderson miała okazję poznać. Być może zaczęli zagrażać nie tylko jej - ale i jej dzieciom. Przez co sami wyleczyliśmy ją z tweetowania i doprowadziliśmy do sytuacji z rybą. Poniekąd sami (jako fani) wrzuciliśmy ją w jego ramiona.

Gdy my się podniecaliśmy jej domniemanym związkiem z Davidem - ona dostała porządny kubeł zimnej wody od nas. I przypuszczam - że z dnia na dzień jej życie wyglądało coraz gorzej i coraz mniej prywatnie. Szybko zrozumiała swój błąd - i poszukała pomocy. Znalazła bardzo skuteczną. O czym wszyscy pisaliście jakiś czas temu i dalej piszecie.

Z drugiej strony - strony Gillian - to cholernie smutne, co ją dotknęło. Była szczęśliwa i zakochana i moment fani rozwalili jej życie. Przez kilka nieprzemyślanych wypowiedzi w czasie wywiadów czy tweetów.

No kurcze - to nie powinno się zdarzyć.

Zgadzam się z tym co napisałaś, z tym że nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że fani coś rozwalili. My możemy mieć o nas samych jakieś wygórowane mniemanie, ale naprawdę nie wpływamy na życie naszych idoli, nawet jeśli oni wpływają na nasze.

Na pewno w żaden sposób stalkerzy nie wpłynęli na ich życie, ale jednak, naruszyli Gillian sferę prywatności, coś co jest dla niej święte. I dobrali się do jej chłopców. Po prostu trzeba było zadać temu kres i tyle. Więc to że sobie pójdzie z rybą na jakiś event, nie wpływa negatywnie na nią samą, tzn. ona ma z tego świetny PR, a że musi robić rzeczy, których nie lubi, to taki jest niestety show business. Zresztą ona w jakimś wywiadzie, który wyszedł mniej więcej w tym samym czasie co wydarzyło się Portofino, mówi o tym, że czasami jest zmuszona robić rzeczy, których nie lubi i czuje się przy tym, jakby sprzedawała swoja duszę. Parafrazuję, ale wszyscy rozumiemy przekaz, prawda? I chyba się wszyscy możemy zgodzić, że te "wystąpienia" z ryba radości jej nie dawały, ale jak trzeba to trzeba.

michal napisał:

Może się mylę, ale wydaje mi się, że jest fandom Americans i fani na nich chyba tak nie naciskają odkąd są razem. Są mniej znani, nie tak popularni jak David i Gillian, XF to klasyk, ale nikt nie wchodzi z butami w ich życie prywatne z fandomów mimo tego, że są parą, a przynajmniej nie słyszałem nic o tym, ale też nie interesuje mnie fandom Americans tylko sam serial. Chociaż wydaje mi się żę jakby fani przekraczali pewne granice to byłoby o tym głośno poza fandomem Americans.

Hmmm, nie porównywałabym fandomu Americans z xfiles. Historia xfiles jest całkiem inna, inna popularność, serialu, postaci i aktorów. No i ta cała sprawa wokół gillovny to jest praktycznie 25 lat tajemnicy Razz Bo co mają sobie myśleć fani, którzy widzą Davida i Gillian całujących się dla zabawy, choć ten parę tygodni wcześniej wziął ślub Razz
Te wszystkie plotki jakie pojawiały się na ich temat przez lata no i okres 2012-2016, zrobiły swoje. Nikogo tu absolutnie nie usprawiedliwiam, ale jednak Gillian i David sami doprowadzili do takiej sytuacji. Bo fani widzieli jedno, a G i D mówili drugie. Każdy podejrzewał, że coś jest na rzeczy i coś ukrywają, a ciekawość to jest pierwszy stopień do piekła Razz
Gdyby gillovny byli normalnie parą, nie byłoby takiego szaleństwa i przekraczania granicy dobrego smaku przez wielu fanów. A jeżeli aktorzy z Amercians są parą, czy jak mówisz małżeństwem, to nie sadzę, że to wywołuje jakieś emocje nawet w minimum porównywalne do tego co się dzieje w fandomie xfiles.

Ale także, wiele rzeczy, które dzieją się w danym fandomie, pozostaje w fandomie. Więc jak chcesz wiedzieć co się w nim dzieje, musisz najpierw do niego przystąpić Razz Ba, w fandomie xfiles nawet nie wiedzą co się dzieje behind the scenes, krążą plotki o stalkerach, ale nikt nie wie co się naprawdę działo czy jak wie, to czy zdaje sobie sprawę z konsekwencji takiego postępowania (patrz JHH). I choć xfiles fandom przeszedł przez totalną burzę przez ostatnie półtora toku, to nie sądzę, że ktoś spoza fandomu jest zorientowany co się dzieje, bo to też nie jest tak, że jakakolwiek prasa brukowa o tym napisała. A jak nie czytasz brukowców ani social mediów, to możliwe, że nie masz pojęci o Rybie czy "smarkuli" z Malibu Razz

_________________
“It’s been a wonderful time for us. That was one of the most pleasant and satisfying aspects of going back to the series. Gillian and I have both evolved personally and professionally over the years and we’ve become good friends over time. I would still call her or write to her after she moved to the UK and we have a much greater appreciation for the show and our work together now than ever before. It’s been very easy between us and we’ve never laughed so much as we have this time around” - David Duchovny

Czw Kwi 05, 2018 10:57 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
emilatata
Flukeman
Flukeman


Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 16

Post Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Zgadzam się z tym co napisałaś, z tym że nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że fani coś rozwalili. My możemy mieć o nas samych jakieś wygórowane mniemanie, ale naprawdę nie wpływamy na życie naszych idoli, nawet jeśli oni wpływają na nasze.


faktycznie - zbyt dosadnie to ujęłam. Chodziło mi o to, że przez moment być może myśleli o tym, by wyjść z ukrycia. Ale jazda ze strony fanów sprawiła, że szybko schowali się do swoich "dziupli" i raczej nawet jak coś jest między nimi - to my tego przez najbliższe lata nie zobaczymy. I tylko to rozwalili - chwilową chęć ujawnienia się. Może jak synowie GA dorosną. Ale na pewno nie teraz Smile
Zakładając, że to co jest między nimi tyle czasu wytrzyma. Swoją drogą wychodzi że MDR to bułka z masłem przy gilovny Smile

Cytat:
Bo co mają sobie myśleć fani, którzy widzą Davida i Gillian całujących się dla zabawy, choć ten parę tygodni wcześniej wziął ślub Razz


Nie wiedziałam że to chodzi o odstęp czasu mierzony w tygodniach Smile Ale jazda Very Happy

Cytat:
A jak nie czytasz brukowców ani social mediów, to możliwe, że nie masz pojęci o Rybie czy "smarkuli" z Malibu Razz

No właśnie - ja jestem przykładem takiej osoby - która mimo że lubi serial - nie miała pojęcia o całym tym zamieszaniu

Cytat:
Gillian i David sami doprowadzili do takiej sytuacji

I ciekawe co nimi kierowało, że tak to wszystko rozgrywali przez lata Smile
Naprawdę przeczytałabym biografię Gillian Smile
Czw Kwi 05, 2018 12:07 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kate_brave
The truth is STILL out there
The truth is STILL out there


Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 9641
Skąd: Pemberley

Post Odpowiedz z cytatem
emilatata napisał:
Cytat:
Zgadzam się z tym co napisałaś, z tym że nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że fani coś rozwalili. My możemy mieć o nas samych jakieś wygórowane mniemanie, ale naprawdę nie wpływamy na życie naszych idoli, nawet jeśli oni wpływają na nasze.


faktycznie - zbyt dosadnie to ujęłam. Chodziło mi o to, że przez moment być może myśleli o tym, by wyjść z ukrycia. Ale jazda ze strony fanów sprawiła, że szybko schowali się do swoich "dziupli" i raczej nawet jak coś jest między nimi - to my tego przez najbliższe lata nie zobaczymy. I tylko to rozwalili - chwilową chęć ujawnienia się. Może jak synowie GA dorosną. Ale na pewno nie teraz Smile
Zakładając, że to co jest między nimi tyle czasu wytrzyma. Swoją drogą wychodzi że MDR to bułka z masłem przy gilovny Smile
Hmm, już raz próbowali wyjść z "ukrycia", Cuttting Room był ich krokiem na przód, ale potem zrobili 5 kroków w tył, bo się wystraszyli reakcji prasy Razz

Natomiast co do chłopców, to jednak Gillian zmieniła postępowanie. Wydarzenia poprzedzające Portofino nauczyły ją, że obsesyjne ukrywanie ich przed publiką może ich tylko skrzywdzić, bo niestety są synami znanej aktorki, i którzy jednak wzbudzają przesadne zainteresowanie fanów, także tych co uważają, że David jest ich ojcem... Więc zrobiła pierwszy krok w Rzymie, co zapewne było dla niej nie lada stresem. Potem chłopcy zagrali maluteńki epizod w xfiles a ona sama nawet tego nie kryła na twitterze. A to są naprawdę wielkie wydarzenia jak na Gillian Wink
A to co wydarzy się w przyszłości, uważam, zależy od tego jakie mają plany.


emilatata napisał:
Cytat:
Gillian i David sami doprowadzili do takiej sytuacji

I ciekawe co nimi kierowało, że tak to wszystko rozgrywali przez lata Smile

Nie wiem, czy cokolwiek nimi kierowało. Po prostu żyli swoim życiem i nie myśleli o tym, jakie emocje mogą wzbudzać wśród prasy i fanów jako para, nie zastanawiali się nad tym jak ich publiczne zachowanie względem siebie może tworzyć domysły, a w końcu, nie brali pod uwagę konsekwencji zabawy z fanami w social mediach - tutaj zarzuty przede wszystkim do Gillian.

Ale choćby też dlatego jestem piekielnie ciekawa jak będą zachowywać się na Panelu w Montrealu, zwłaszcza po tej styczniowo-lutowej farsie jaką odegrali. I nie będzie tym razem wśród nich Mitcha, Davisa czy Krzysztofa. Będą oni sami i moderator. Choć obstawiam opcję, że Gillian będzie tak samo zdenerwowana jak w Chicago i przez 3/4 Panelu będzie mówił David Wink

_________________
“It’s been a wonderful time for us. That was one of the most pleasant and satisfying aspects of going back to the series. Gillian and I have both evolved personally and professionally over the years and we’ve become good friends over time. I would still call her or write to her after she moved to the UK and we have a much greater appreciation for the show and our work together now than ever before. It’s been very easy between us and we’ve never laughed so much as we have this time around” - David Duchovny

Pią Kwi 06, 2018 16:18 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
michal
The X-Files Man
The X-Files Man


Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 1837

Post Odpowiedz z cytatem
kate_brave napisał:
Ale także, wiele rzeczy, które dzieją się w danym fandomie, pozostaje w fandomie. Więc jak chcesz wiedzieć co się w nim dzieje, musisz najpierw do niego przystąpić Razz Ba, w fandomie xfiles nawet nie wiedzą co się dzieje behind the scenes, krążą plotki o stalkerach, ale nikt nie wie co się naprawdę działo czy jak wie, to czy zdaje sobie sprawę z konsekwencji takiego postępowania (patrz JHH). I choć xfiles fandom przeszedł przez totalną burzę przez ostatnie półtora toku, to nie sądzę, że ktoś spoza fandomu jest zorientowany co się dzieje, bo to też nie jest tak, że jakakolwiek prasa brukowa o tym napisała. A jak nie czytasz brukowców ani social mediów, to możliwe, że nie masz pojęci o Rybie czy "smarkuli" z Malibu Razz


Coś w tym jest, że tylko fandom zorientowany jest co to gillovny, ale nawet nie wszyscy tylko ci co siedzą głęboko w temacie, bo nawet na reddicie i w inne miejsca co zaglądam, ani w reckach xfanów nigdy nikt o gillovny nie wspomniał. Jestem pewien że wielu xfanów o tym nie wie, choć o akcjach DD i GA wiedzą, czyli na koncercie Davida 2 lata temu, comiconach. Pewnie gdybym na forum nie był to bym o tym nie wiedział, a o Morganie, scenarzyście Crown dowiedziałbym się dopiero w tym roku gdy Anderson powiedziało w wywiadzie, że z nim jest, ale o wakacjach we Włoszech bym nie wiedział i o innych sprawach. A też ja jestem taką osobą co się specjalnie nie interesuje tym tematem:-)
Pią Kwi 06, 2018 17:21 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xphil
The X-Files Man
The X-Files Man


Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 1225

Post Odpowiedz z cytatem
Gillian odwołała swoj comiccon w Montrealu w lipcu z Davidem! Confused Cry z uwagi na projekty filmowe. Wielka szkoda, ciekawe czy może później uda się coś zorganizować. Tak bym chciała ich jeszcze zobaczyc razem, samych na cc.

_________________
"Love it's the only truth we can hope to know, as human beings. That's what Mulder and Scully found after nine years. And that's a lot." - Frank Spotnitz
"I never saw anything like it. I've been in this business all my life, literally, and I think that David and Gillian's relationship, and Scully and Mulder, is one of the greatest male/female relationships in TV history." - Kim Manners
Pon Kwi 16, 2018 15:59 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
michal
The X-Files Man
The X-Files Man


Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 1837

Post Odpowiedz z cytatem
Te projekty filmowe musiało to być coś co jej wyskoczyło teraz nagle, albo jakieś zaległe które od dawna zaplanowane miała. Ciekawe czy w takim wypadku David będzie sam (ewentualnie Pileggi lub Davis z nim w zastępstwie Anderson), czy w ogóle nie pojawi się na ComiConie.
Pon Kwi 16, 2018 17:44 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kate_brave
The truth is STILL out there
The truth is STILL out there


Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 9641
Skąd: Pemberley

Post Odpowiedz z cytatem
ma być David z Mitchem i Davisem, więc gdyby Gillian się nie wycofała, byłaby powtórka z Chicago.

I powiem Wam szczerze, gdy Gillian powiedziała, że przez następne dwa miesiące ma zdjęcia do dwóch filmów, tak mi przeszło przez myśl, co jeśli będzie zmiana planu produkcji jednego z nich? I proszę, bo podejrzewam, że to się właśnie stało... Albo nagle dostała rolę w kolejnym filmie, a to się okaże pewnie później.

Ale ona tweetnęła z buźką z puszczonym oczkiem, że pojawi się na jeszcze jakimś comic conie w północnej Ameryce później tego roku. A na listopad jest zaplanowany duży comic con z okazji 25 lecia xfiles, gdzie na razie tylko David został ogłoszony. Tyle że ten comic con będzie trochę jak ten w 2013 w San Diego...

_________________
“It’s been a wonderful time for us. That was one of the most pleasant and satisfying aspects of going back to the series. Gillian and I have both evolved personally and professionally over the years and we’ve become good friends over time. I would still call her or write to her after she moved to the UK and we have a much greater appreciation for the show and our work together now than ever before. It’s been very easy between us and we’ve never laughed so much as we have this time around” - David Duchovny

Pon Kwi 16, 2018 19:03 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
michal
The X-Files Man
The X-Files Man


Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 1837

Post Odpowiedz z cytatem
Ale Comicon W San Diego był świetny, właśnie dzięki Davidowi i Gillian, bo w sumie to reszta gości za bardzo nie istniała. Pamiętam też że Carter jakiś taki na nim przygaszony był, albo mi się pomieszałoSmile
Pon Kwi 16, 2018 21:19 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xphil
The X-Files Man
The X-Files Man


Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 1225

Post Odpowiedz z cytatem
Wczoraj na BAFTA podobno była Ryba, ale samotna, bez Gillian. Razz Czyżby już koniec tej farsy z jej strony? Ale może nie mogła być bo David wczoraj miał koncert na festiwalu Tribeca. Wink

_________________
"Love it's the only truth we can hope to know, as human beings. That's what Mulder and Scully found after nine years. And that's a lot." - Frank Spotnitz
"I never saw anything like it. I've been in this business all my life, literally, and I think that David and Gillian's relationship, and Scully and Mulder, is one of the greatest male/female relationships in TV history." - Kim Manners
Pon Kwi 23, 2018 11:08 Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama







Pon Kwi 23, 2018 11:08
Wyświetl posty z ostatnich:    

Odpowiedz do tematu    Forum The X-Files Strona Główna » Sezon 11 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 107, 108, 109
Strona 109 z 109

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
The X-Files  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group
Design by Vjacheslav Trushkin / Easy Tutorials (phpBB Tutorials)